BlaBla i do przodu!

Życie jest podróżą

 

Life is a journey. Jeszcze niecały rok temu byłam przekonana, że ta metafora życia jako podróży, dążenia do celu i samorozwoju (maglowana przez wszystkie te lata na studiach!) pozostanie dla mnie właśnie tym – metaforą i zabawnym wspomnieniem. Obiecywałam sobie przecież, że za nic w świecie nie wyjadę “za chlebem”. Chciałam być blisko wszystkiego, co znam i kocham. A jednak, zdrowy rozsądek zwyciężył tym razem w walce z sercem (co zdarza się w moim przypadku nieczęsto). W styczniu 2015, po kilku nieprzespanych nocach, spędzonych głównie na tworzeniu list “za i przeciw”, zdecydowałam się wyjechać na kontrakt na (jak mi się wydawało) drugi koniec Polski.

Od tamtego momentu, podróżowanie w tę i z powrotem, stało się moim sposobem na życie. Co tydzień w piątek tłukłam się pociągiem relacji Kraków – Kołobrzeg, by już w niedzielę popołudniu wracać do Kielc (z przesiadką w Warszawie). Nie byłoby to może tak uciążliwe, gdyby nie fakt, że oprócz wizyt w domu, ciągnęłam jeszcze studia podyplomowe w…Poznaniu. A dojazd tam był zdecydowanie bardziej skomplikowany.

Tak właśnie zaczęła się moja przygoda z BlaBlaCar.

Do napisania tego posta zabierałam się od dłuższego czasu. Bardzo częste podróże pozwoliły mi na zebranie całkem pokaźnej ilości anegdotek, ciągle jednak czułam, że brakuje mi…doświadczenia. Aż tu nagle, 15 listopada, na moim koncie pojawiła się kolejna ocena, a wraz z nią… osiągnęłam ostateczny poziom wtajemniczenia. Zostałam AMBASADOREM BLABLACAR. To utwierdziło mnie w przekonaniu, że wiem o czym mówię!

Poziom Doświadczenia

Oto ja – Ambasador BlaBlaCar

A oto, co trzeba zrobić by zostać Ambasadorem i dlaczego warto.

Poziomy Doświadczenia

 

Z braku laku…

Nie będę Was oszukiwać, po raz pierwszy zedecydowałam się na przejazd z kimś z BlaBlaCar tylko i wyłącznie z braku innej, sensownej alternatywy. Co prawda na trasie Kielce-Poznań jeździł dalekobieżny autobus nocny, ale postawiłam na tę opcję jeden jedyny raz, po czym przespałam wszystkie sobotnie zajęcia. Do tego miałam potem odciśnięty na policzku ślad po zeszycie. Do podróżowania nocą trzeba się odpowiednio przygotować! Ja przygotowana nie byłam, więc zwalącym sercem i duszą na ramieniu, zarezerwowałam przejazd z Bartkiem.

Mimo przesympatycznego pierwszego kontaktu przez telefon, bałam się bardzo. I myślę, że mogę powiedzieć, że bałam się tego samego, czego boi się większość BlaBlaCarowych nowicjuszy. W końcu jadę w daleką podróż z zupełnie obcym człowiekiem.

Po kilkunastu razach, moje podejście się jednak diametralnie zmieniło i teraz z czystym sumieniem mogę powiedzieć: nie taki diabeł straszny, jak go malują. Więcej, od pewnego czasu, a dokładnie od przeprowadzki do Lubina (miasteczka położonego 100 km od Wrocławia), BlaBlaCar stał się moim absolutnie pierwszym wyborem!

Żeby pomóc przyszłym BlaBlaCarowiczom przełamać starch i niepewność, zebrałam 5 najczęstszych pytań, które zadają mi znajomi, nie do końca przekonani do tego typu “eskapad”.

 

Wszystko, co musisz wiedzieć, by zacząć przygodę z BlaBlaCar

  

  1. Czy na pewno nic mi nie grozi ze strony kierowcy lub współpasażerów?

To pytanie zdecydowanie słyszę najczęściej i prawdę mówiąc, wcale mu się nie dziwię. Choć zdarzyło mi się zabierać się z kimś w podróż więcej niż raz, ze zdecydowaną większością kierowców więcej się już nie spotykam (a szkoda!). Zawsze więc podejmuję pewne kroki, żeby upewnić się, że jadę z kimś, komu można do pewnego stopnia zaufać.

Po pierwsze, Blablacar jako serwis weryfikuje adresy e-mail i numery telefonów swoich użytkowników. Już samo to sprawia, że możemy czuć się bardziej bezpiecznie. Dodatkowo, ja zawsze wybieram Blablacarowiczów, którzy spełniają przynajmniej 2 z 4 podstawowych kryteriów:

  1. dodali do profilu zdjęcie
  2. oferowali już wcześniej przejazdy i mają przynajmniej 90% pozytywnych opinii – każdemu może się zdarzyć gorszy dzień, można też trafić na permanentnie niezadowolonego pasażera, dlatego właśnie moim osobistym warunkiem jest 90 a nie 100%.
  3. dodali do profilu swoje któtkie bio
  4. inni podróżujący z danym Blablacarowiczem pasażerowie ocenili dobrze jego umiejętności jako kierowcy

ProTip: Zaczynając przygodę z BlaBla, uzupełnijcie swój profil w całości – stajecie się wtedy bardziej wiarygodni!

bio

Moje Bio 🙂

  1. Jakim on/ona będzie kierowcą? Czy dowiezie mnie cało do celu?

 

To pytanie jest bezpośrednio związane z punktem d) powyżej. Tego, jakim on/ona będzie kierowcą możemy się dowiedzieć na podstawie opinii innych użytkowników. Dodatkowo, system Blablacar pozwala pasażerowi ocenić anonimowo umiejętności kierowcy.

TrustMan.png

BlaBlaCarowi przyświeca zasada – Zaufanie to podstawa

 

ProTip: Osobiście, nie wsiadłabym do samochodu z kimś, kogo inny użytkownik radzi unikać. W całej mojej “karierze” jednak, nikt taki mi się nie trafił – odpukać w niemalowane!

  1. Czy na pewno będę czekać w dobrym miejscu? I jak się odnajdziemy w tłumie na jakiejś stacji benzynowej?

Serwis Blablacar cały czas się rozwija, dodając do swojej oferty coraz ciekawsze opcje. Jednym z nowszych udogodnień, jest tak zwana “przypominajka”. Po dokonaniu rezerwacji przejazdu, dostajemy od BlaBla sms potwierdzający rezerwację, w którym namawia się nas do kontaktu z kierowcą i dogadania szczegółów przez telefon. Imię i numer kierowcy także jest podany we wiadomości, co dla mnie osobiście jest ogromnym udogodnieniem! Już nigdy więcej zapisywania randomowych numerów w pamięci telefonu! Drugi sms-przypominajka przychodzi w dzień wyjazdu i przypomina o godzinie wyjazdu. Piękne, prawda?

ProTip: Nawiązanie kontaktu z kierowcą przed przejazdem jest bardzo ważne. Tylko tak możecie dokładnie ustalić miejsce spotkania, żeby mieć pewność, że na pewno się odnajdziecie. Tak, nawet jeśli oboje nie bardzo znacie miasto. Ja już kilka razy dzwoniłam do kierowcy zaraz po dotarciu na miejsce spotkania i machaliśmy do siebie z komórkami w dłoniach. Dodatkowo, w swoim profilu kierowca będzie miał dodane swoje zdjęcie, podaną markę i kolor auta, a czasem nawet i fotkę pojazdu. Naprawdę, nie da rady się zgubić!

  1. Czy będę z nim/nią miała o czym porozmawiać?

By rozwiać podobne wątpliwości, po raz kolejny warto zerknąć do profilu kierowcy na serwisie. Za uzupełnienie części “o sobie” przyznawane są punkty doświadczenia, więc większość kierowców biorących Blabla troche bardziej “na poważnie”, napisze o sobie kilka słów. To z tej któtkiej notki da się najczęściej wywnioskować, czym interesuje się użytkownik, a więc także przygotować sobie tematy do rozmów. Z doświadczenia jednak powiem, że tematy do rozmów przychodzą same. Podcas czterogodzinnej podróży z Wrocławia do Torunia rozmawiałam już chyba o wszystkim, od pogody i sytuacji na drodze po politykę. Dobrym tematem są też zawsze Blablacarowe anegdotki – w końcu to jest coś, co Was łączy!

Preferencje

ProTip: Blablacar pozwala użytkownikom zaznaczać swoje preferencje dotyczące zwierząt, palenia w samochodach oraz właśnie rozmów podczas jazdy – by uniknąć stresu spowodowanego nagłą ciszą zapadającą w samochodzie dobrze jest zwrócić uwagę na to, jak rozmowny jest Twój kierowca!

  1. Czym nie należy się zniechęcać i o czym bezwzględnie pamiętać?

Jak widzicie, po około roku korzystania z serwisu, mam już swoje preferencje i oczekiwania. Należy jednak pamiętać, że nie zawsze wszystko jest dokładnie takie, jak byśmy chcieli. Może się przecież zdarzyć, szczególnie przy rzadziej uczęsczasnych trasach, że żaden kierowca proponujący przejazd nie spełni 2 z 4 wspomnianych wyżej warunków. Co wtedy?

Ponieważ już to przerabiałam i samą siebie musiałam przekonać do zarezerwowania przejazdu z użytkownikiem, który nie miał ani zdjęcia ani opisu dodanego do profilu (i tylko kilka pozytywnych, acz niewiele mówiących ocen) – na to także mam odpowiedź Jeśli spojrzeć na to z innej strony, Wasi rodzice, a może nawet i Wy sami, wybieraliście się w podobne podróże autostopem. Moim zdaniem, to dużo niebezpieczniejsza alternatywa. Zupełnie przecież nie wiadomo, na kogo się trafi! Dzięki Blablacar, możemy mieć chociaż niewielkie pojęcie o naszym kierowcy jako osobie, a rezerwacja przejazdu przez Internet to pozostawiony przez użytkownika namacalny dowód na to skąd, dokąd i z kim jedzie.

Poza tym, można trafić na interesujących ludzi z pasją, którzy zarażają optymizmem. Znakomita większość Blablacarowiczów to wspaniali ludzie, którzy oprócz przejazdu, chętni będą podzielić się z Tobą tysiącem historii, albo kanapkami – do wyboru z serem lub dżemem! Sama byłam odbiorcą tak niesamowicie pozytywnej gościnności!

Jednym słowem – spróbujcie BlaBlaCara! Jest nie tylko szybszy i sporo tańszy od pociągu czy autobusu. Przede wszystkim – jest zaraźliwy!

Polecam, CharmingGinger

Jeździliście BlaBlaCarem? Podzielcie się swoimi doświadczeniami i anegdotkami! Bardzo się z tą społecznością identyfikuję i z chęcią posłucham opowieści z drogi!

Reklamy

8 uwag do wpisu “BlaBla i do przodu!

  1. Jak to teraz jest w Polsce? Płaci się do łapki, czy kartą? W Portugalii od niedawna całość płatności idzie internetowo. Ma to swoje plusy, ale niestety koszty nieco wzrastają przez to.

    Poza tym – bardzo ładnie ujęłaś co trzeba.

    Pozdrawiamy z Lizbony :).

    Lubię to

    • Hej, hej! Dziękuję za miłe słowo, Kochani! U nas jeszcze cały czas do łapki. Ale wszystko idzie właśnie w stronę płatności internetowych i szczerze mówiąc, sama nie wiem, co o tym myśleć. Na pewno dam znać, co sądzę, kiedy to się już stanie 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  2. Nie jeździłam nigdy, ale przez to co przeczytałam, mam ochotę pojechać do domu rodzinnego właśnie BlaBlaCarem 😛 Tylko pewnie wyjdzie mnie drożej niż autobusem bo za autobus płacę 12 zł. A w sumie! Zobaczę! 😀

    Lubię to

  3. Potwierdzam. To jest świetna zabawa. Jeżdżę z ludźmi od ponad 2 lat. W 95 proc. wspominam swoich Pasażerów doskonale lub prawie doskonale. Pamiętam chłopaka, nieco pijanego…On mi płakał całą drogę, bo rzuciła go dziewczyna, do której pojechał…I pamiętam chłopaka, który mieszka w Wawie, a jeździ do Budapesztu do dziewczyny…i już dwukrotnie się ze mną zabierał.
    Samo życie. Życie jest podróżą…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s