Przepis na prezent idealny

Idą Święta, a odliczanie kolejnych dni do Wigilii to czynność nadzwyczaj przyjemna (zwłaszcza jeśli używa się do tego celu kalendarza adwentowego). Oznacza to jednak także, że z każdym kolejnym otwartym okienkiem mamy coraz mniej czasu na przygotowania. I chociaż zgodzę się, że Święta Bożego Narodzenia to coś więcej, niż tylko jedzenie i prezenty, to przecież każdy z nas chciałby, żeby jedzenie było wyjątkowo smaczne, a prezenty bezbłędnie trafione.

Dobór prezentu nie jest sprawą prostą, zwłaszcza jeśli – tak u nas w rodzinie – obdarowujecie się dość często. Sporym ułatwieniem jest posiadanie przez obdarowywanego jakiegoś hobby. Co jednak zrobić w sytuacji, kiedy Twoi bliscy mają już właściwie wszystko, co do szczęścia potrzebne?

Ja wyciągam wtedy kartkę papieru i długopis, przygotowuję sobie kubek typowo świątecznej herbaty (gruszka i cynamon, anyone?) i w akompaniamencie mniej i lub bardziej typowo świątecznych piosenek, zabieram się za tworzenie listy. Lubię myśleć, że jeśli jestem w czymś ekspertem – to w sprawianiu radości. Dlatego zawsze, absolutnie zawsze, trzymam się mojego przepisu na prezent idealny.

 christmas-ornament-1042544_1920

Przepis na prezent idealny

  1. Miej oczy i uszy szeroko otwarte

Słucham moich bliskich cały rok, ale wzmożone nasłuchiwanie i podglądanie, rozpoczynam w okolicach października. Wiecie, idziemy z mamą na zakupy, a ona zachwyca się jakąś konkretną książką/ciuszkiem/droższym kosmetykiem. Albo jemy kolację z T. a on (mimo, że raczej nie mówi, kiedy je) nie może przestać gadać o kolejnej grze, w którą tak bardzo chciałby zagrać. Albo o tych świetnych słuchawkach-dla-wytrawnego-gracza, które widział przelotem, kiedy ostatnim razem byliśmy na zakupach w galerii. W większości wypadków, ludzie wspominają o rzeczach, które ich cieszą zupełnie nieświadomie. I to naszym zadaniem właśnie jest zanotować je w pamięci, a potem wykorzystać, w najmniej oczekiwanym momencie.

Problem pojawia się, kiedy (tak jak mój brat!) Wasi najbliżsi są
osobami, które nie tylko nie mogą przestać mówić, o tym, o czym marzą, ale też – kupują to sobie zupełnie niespodziewanie i bez okazji! Od dawna już nie mieszkam z moim bratem pod jednym dachem, wyobraźcie więc sobie sytuację, w której tydzień przed Wigilią spotykamy się na obiedzie u mamy. Wykorzystując okazję, sonduję zatem delikatnie, prowadząc rozmowę na odpowiednie tory. Aha! Jest! Kolejna gra, której trailer właśnie obejrzał na YouTube i – koniecznie- musi w nią zagrać.

Uśmiecham się tylko pod nosem i postanawiam jeszcze tego samego dnia, wybrać się do odpowiedniego sklepu. Szkoda tylko, że on robi dokładanie to samo!

Szczęściem w nieszczęściu można nazwać to, że zupełnym przypadkiem się w tym sklepie spotkaliśmy. Przy tej samej półce, z tą samą grą w rękach…

Dość powiedzieć, że musiałam wtedy bardzo szybko zmienić plany i zastosować zasadę numer dwa.santa

  1. Zrób bliskim niespodziankę

Dobrze dobrany prezent to połowa sukcesu. Jeszcze przyjemniej jest wtedy, kiedy uda się obdarowywaną osobę tym prezentem mile zaskocz
yć. Jestem zdania, że nie ma absolutnie nic lepszego, niż obserwowanie reakcji bliskiej nam osoby na otrzymany prezent (pod warunkiem właśnie, że się z tym prezentem trafi). Gwarantuję Wam także, że mama/tata/brat czy chłopak ucieszy się z trafionej niespodzianki bardziej niż z choćby najbardziej trafionego i wymarzonego prezentu, o którym wiedział zawczasu. Mnie osobiście ogrom frajdy sprawia też ukrywanie prezentu,

czy samego faktu, że już się ten prezent kupiło/ zrobiło przed nieświadomym niczego obdarowywanym.

  1. Pozwól im poczuć się rozpieszczanym

Zasada trzecia wiążę się z inną, która powinna nam w ogóle przyświecać w życiu. Postaw na jakość, nie na ilość. Lepiej przecież kupić jeden, może trochę droższy, porządniejszy prezent, niż kilka tanich. Zdaję sobie sprawę, że w obecnych czasach, gdy coraz modniejsze zdają się być tak zwane „stocking fillers” cz
yli drobne prezenty wkładane do pończochy jako dodatek do prezentu głównego (we wszystkich możliwych filmach z motywem gwiazdkowym wiszących na kominku), może nam się wydawać, że większa ilość podarków to świetny pomysł. Ja jednak wychodzę z założenia, że jeśli już chcemy inkorporować „pończoszany” zwyczaj do naszych świątecznych tradycji, to niech „wypełniaczami” będą słodycze (albo nadal bardzo popularne w Polsce jako dodatki do prezentów – pomarańcze i mandarynki, które kiedyś były przecież rarytasem dostępnym tylko w okresie przedświątecznym).

  1. Gdy już wyczerpiesz opcje – zapytaj!

I wreszcie możliwość, z której i ja byłam zmuszona w tym roku skorzystać. Bywa tak, że mimo starań, nie uda Ci się odgadnąć, czego pragnie osoba, którą chcesz obdarować. Czasem też, marzenia, o których głośno mówi, bywają poza Twoim zasięgiem. Pozostaje wtedy zwyczajnie zapytać daną osobę, co chciałaby znaleźć pod choinką. Mimo, że eliminuje to bezpowrotnie element niespodzianki, lepiej jest zapytać i trafić z prezentem, niż nie zapytać i popełnić gafę.

christmas-518587_1920

  1. Włóż serce w pakowanie i przyozdabianie prezentów

Jest jeszcze jedna zasada, której trzymam się zawsze. Czegokolwiek nie kupowałabym moim bliskim – zawsze staram się odpowiednio zapakować podarek. Dlaczego? Po pierwsze, to znak, że prezent został przez nas przemyślany i przygotowany. Że nie jest po prostu rzeczą, którą kupiliśmy w pierwszym lepszym sklepie, by mieć co położyć pod choinką. Poza tym, nawet jeśli obdarowywana osoba wie, co od nas dostanie – na pewno będzie miała niesamowitą frajdę z rozpakowywania pięknie przyozdobionego prezentu.

Mam nadzieję, że w okresie świątecznej gorączki zakupowej, znajdziecie chwilę, by zastanowić się, co sprawi prawdziwą radość waszym bliskim. I że odnajdziecie prawdziwą radość w odkrywaniu ich pragnień.  Ja swoje prezenty już zaplanowałam i nie mogę się wprost doczekać soboty, kiedy to wyruszę na misję pod kryptonimem „spełniam marzenia”.present-932219_1920

A jak Wam idą przygotowania do Świąt?

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Przepis na prezent idealny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s