Mój Share Week 2016

Zakładam z dużą dozą prawdopodobieństwa, że za ten wpis zabieram się jako jedna z ostatnich. Post w stylu share week jest z pewnością świetnym postem-powrotem do blogowania. Jednak nie dajcie się zwieść, nie jest on wcale wpisem łatwym.

Przez ponad miesiąc mnie tu nie było. Na początku ze zwykłego braku czasu, później głównie dlatego, że…nie bardzo wiedziałam, jak wrócić. Trochę wypadłam z obiegu, trochę zaniedbałam to moje miejsce w sieci, a wszystkie zaplanowane wcześniej posty wydawały mi się przeterminowane.

Czytaj dalej

#LifeCoachingByGinger: Czego pragną kobiety czyli Walentynka Roku 2016

W ramach postu okołowalentynkowego (choć trochę spóźnionego, bo moje Walentynki trwały nieprzerwanie od piątkowego poranka!), chciałabym podzielić się z Wami listą pięciu facetów, z którymi – gdyby tylko istniała taka możliwość – chciałabym pójść na randkę. Oczywiście, wszyscy oni pozostaną na zawsze w sferze moich marzeń, jednak wcale nie dlatego, że mam o sobie niskie mniemanie. Nie, wręcz przeciwnie – to z nimi jest coś nie tak.

Czytaj dalej

#LifeCoachingByGinger: Brownie points czyli słodycz, która działa na Twoją korzyść*

Jesteśmy z T. razem już prawie dwa lata. Piosenkę Ich Troje Razem a jednak osobno możemy sobie śpiewać przez telefon od ponad roku. Nie robimy tego tylko dlatego, że obojgu nam słoń nadepnął na ucho. Na szczęście, w naszym wypadku razem, a jednak osobno, nie oznacza kompletnego braku komunikacji, dramatycznych łez i gapienia się w okno niewidzącym wzrokiem. Oznacza tylko, że „związkowe sprawy” zajmują nam znacznie więcej czasu.

Tym sposobem, po prawie dwóch latach, wreszcie nastąpił moment, który wszystkie kobiety znają z pewnością bardzo dobrze. A z którym mnie przyszło zmierzyć się po raz pierwszy.

Czytaj dalej