#spokojnietonierecenzja: Siedem razy ci się uda, a za ósmym…

Wiecie, jak to jest kiedy macie mieszane uczucia odnośnie Wielkiego Dzieła Wielkiego Artysty? Czegoś, co ogólnie pojętej większości naprawdę się podoba, i potrafią nawet zgrabnie przedstawić argumenty za. A Wy potraficie tylko wzruszyć ramionami i powiedzieć: No nie wiem…

Czytaj dalej

#spokojnietonierecenzja: Pierwszy we wszystkim, ostatni by się poddać – “Marsjanin”

 

Screen Shot 2016-01-05 at 14.05.46

Screen shot z filmu

Gdyby to była recenzja, niejeden zarzuciłby jej na pewno brak profesjonalnego obiektywizmu. Ale gdybyście chcieli przeczytać recenzję “Marsjanina”, z której dowiedzielibyście się, że film reżyserował Ridley Scott, że do współpracy zaprosił Matta Damona, Jeffa Danielsa czy Seana Beana i że efekty specjalne nie pozwoliły recenzentowi oderwać wzroku od ekranu nawet na chwilę – nie przyszlibyście tutaj. Bo Rudość Życia nie jest (i raczej nigdy nie zostanie) blogiem recenzenckim. Z pewnością natomiast jest miejscem, w którym dzielę się z Wami wszystkim, co nietypowe, ekscytujące i niezapomniane.

A taki właśnie był dla mnie “Marsjanin”.

Czytaj dalej

#spokojnietonierecenzja czyli muzyka na drogę

Dochodzi 22:00, a ja siedzę w pociągu sunącym w stronę domu. Już myślałam, że w tym tygodniu będę silna i zostanę na weekend w Kielcach. Planowałam po raz pierwszy od dłuższego czasu wyspać się w sobotę, ugotować jakiś obiad (jak nigdy!), przejść się na pobliski rynek w poszukiwaniu świeżych jajek, prawdziwego krowiego mleka i truskawek. Zakładałam, że uda mi się wreszcie przygotować post ze zdjęciami nowego mieszkania i wrzucić go na bloga, a nawet umówiłam się z instruktorem na jedną z ostatnich jazd przed egzaminem na prawo jazdy (zostało mi może jeszcze 5h?)

Czytaj dalej